Jazz w powojennie Polsce powoli i mozolnie zaczął pojawiać się w świadomości Polaków. Sytuacja w kraju nie była sprzyjająca. W latach 1946 – 1949 jazz grała grupa muzyków przedwojennych oraz pokolenie startujące podczas okupacji i tuż po wojnie. W tym okresie muzycy grali w nocnych lokalach, brali udział w pierwszych jam sessions organizowanych w klubach YMCA. Organizowane też były koncerty „Od spiritualu do Swingu” czy „Tysiące taktów muzyki jazzowej”.

Na początku lat 50 jazz był uznawany za muzykę bez wartości, graną w nocnych lokalach.

Przełom a raczej jak pisze Mateusz Święcicki w swojej książce „inwazja” nastąpiła w połowie lat 50. Powstało w tym czasie kilka zespołów jazzowych, grających początkowo na nieoficjalnych imprezach a później na publicznych jam sessions i koncertach jazzowych. Do prekursorów należały takie zespoły jak: „Melomani”, „Pinokio”, zespół Józefa Mazurkiewicza, orkiestra Zygmunta Wicharego, zespół Andrzeja Kurylewicza, orkiestra Charlesa Bovery, Orkiestra Pawła Grunespana, Orkiestra inż. Jerzego Grzewińskiego o Orkiestra Jana Walaska. Część z tych zespołów wzięłą udział w dwóch festiwalach w Sopocie, w 1956 i 57 roku.

Na początku 1956 roku Józef Balcerak i Jan Sitkowski rozpoczęli wydawać pismo „Jazz”.

Więcej o sytuacji jazzu w Polsce w tym okresie przeczytać możemy, m.in. w książce Mateusza Święcickiego pt. „Jazz- Rytm XX wieku”.

Źródłach drukowane i internetowe różnie podają datę powstania Warszawskich Stompersów.

Wg Mateusza Święcickiego pierwszy polski zespół grający jazz nowooerleański czyli „New Orleans Stompers” zwany później „Warszawskimi Stomperasmi powstał w 1959 roku. Bardziej prawdopodobna jest data podawana przez Janusza Szprota w artykule dla Jazz Forum, mianowicie w listopadzie 1957 rok. Zespół powołał do życia Mieczysława Wadeckiego. W pierwszym składzie Stompersów znaleźli się Wiesław Ejssymont, Wojciech Kacperski, Jerzy Kowalski, Bogusław Rudziński. W lutym 1958 r. do grupy dołączyli Bogdan Ignatowski i Eugeniusz Koniarz.

W tym samym miesiącu zespół zadebiutował na Ogólnopolskim Konkursie Amatorskich Zespołów Jazzowych i Tanecznych w Warszawie. Miesiąc później New Orlean Stompers wystąpił na czwartym w historii powojennego jazzu koncercie w Filharmonii Narodowej, a w czerwcu w eksperymentalnym programie Telewizji Warszawskiej. Natomiast we wrześniu 1958 r. zespół uczestniczył w I Międzynarodowym Festiwalu Jazzowym Jazz Jamboree w Warszawie. Na festiwalu tym występował później regularnie do 1964 r.

Ważnym momentem było dołączenie do zespołu trębacza Henryka Majewskiego. Był nie tylko trębaczem, ale również bandleaderem i aranżerem, współtworzył też brzmienie zespołu. Nie można w żadnym źródle znaleźć dokładnej daty a nawet przedziału czasowego, kiedy Henryk Majewski dołączył do zespołu. Jedne źródła podają, że na początku lat 60. Moim zdaniem grał już w zespole pod koniec 1958 roku.

Można uznać, że w 1961 r. zespół stał się zespołem profesjonalnym. Wkrótce uległa też zmianie nazwa zespołu na Warszawskich Stompersów (Warsaw Stompers). Nastąpiło to na skutek odgórnej dyrektywy, w myśl której zespoły wyjeżdżające z Polski na Zachód (przez państwową agencję Pagart) powinny posługiwać się wyłącznie polskimi nazwami.

Dodać należy, że w repertuarze zespołu nie było standardów amerykańskiego jazzu. Repertuar obejmuje m.in. członków zespołu.

Na pierwsze zagraniczne koncerty wyjechał w 1962 r. do Szwecji, koncertował także w Finlandii, NRD, RFN, Belgii i ZSRR. Akompaniował na estradzie i w nagraniach m.in. Jeanne Johnstone, Maciejowi Kossowskiemu, Halinie Kunickiej, Danucie Rinn i Markowi Tarnowskiemu.

W połowie 1964 r. Warszawscy Stompersi związali się na stałe z popularnym wówczas zespołem „Filipinki” stając się grupą akompaniującą Filipinkom podczas tras koncertowych, nagrań radiowych oraz płytowych.

 W 1965 r. wraz z Filipinkami Warszawscy Stopersi w okrojonym składzie (Mieczysław Wadecki, Bogusław Sobiesiak i Władysław Brzezicki) wyruszyli na pierwsze tournée po USA i Kanadzie (w ramach projektu Piosenka nie zna granic).

W 1966 roku obie grupy wyruszyły na drugie tournée po Ameryce (program „Siedem uśmiechów”). Na tym turnee Filipinkom akompaniowało czterech Stompersów – Mieczysław Wadecki, Wiesław Ejssymont oraz bracia Kruszyńscy.

W 1967 r. Warszawscy Stompersi, już w pełnym składzie wraz z Filipinkami wyjechali na tournée po ZSRR („Piosenka nie zna granic” – II). Na tym turnee zespoły dały 87 koncertów w 15 miastach, a obejrzało je 300 tys. widzów.

W czerwcu 1967 roku, gdy Filipinki przeszły pod opiekę Mateusza Święcickiego i zakończyły współpracę z Warszawskimi Stompersami, zespół zakończył swoją działaność.

New Orleans Stompers i potem Warszawscy Stompersi był jednym z pierwszych i z pewnością najlepszym tego typu zespołem w Polsce. Do końca jego istnienia na jego czele stali znakomity trębacz Henryk Majewski i perkusista Mieczysław Wadecki.

Skład zespołu zmieniał się na przestrzeni lat. W zespole grali najlepsi, przyszli muzycy jazzowi, tacy jak saksofonista Zbigniew Namysłowski i klawiszowiec Włodzimierz Gulgowski.

Jak napisał w Jazz Forum Janusz Szprot: „Nikt jeszcze u nas nie grał jazzu tradycyjnego z taką swobodą, ekspresją, techniką i idealnym strojeniem … „przeżywałem grę” Stompersów, jeszcze jako nastoletni uczeń szkoły muzycznej, nie miałem zielonego pojęcia o jazzie, ale zafascynowały mnie ragtime’y – dzięki Wojciechowi Kacperskiemu, a później Wojtkowi Kamińskiemu zrejterowałem z „klasyki” do jazzu. Faktycznie Stompersi, a szczególnie Henryk Majewski, rozwinęli jazz tradycyjny w Polsce do poziomu, jakiego dotąd u nas nie było …”

Warszawscy Stompersi nagrali (New Orleans Stompers) cztery winyle w tym dwa single:

  • New Orleans Stompers (Polish Jazz Vol. 1)– wydany w 1965 roku przez Polskie Nagrania „Muza” (XL 0236)
  • New Orleans Stompers– EP (Pronit N0112, 1958).
  • New Orleans Stompers– EP (Pronit N0216, 1960).
  • New Orleans Stompers– wydanie w NRD (Amiga 5 50 197, 1961).

Wydany na początku 1965 roku album zespołu Warsaw Stompers otworzył jako numer 1 serię Polish Jazz, w której wydano do 2023 roku 89 płyt.

Na krążku znajduje się 16 utworów. Głównie są na niej kompozycje członków zespołu: pięć utworów Henryka Majewskiego, a także W. Kacperskiego, D. Markiewicza oraz W. Kruszyńskiego – po dwa, jazzowe adaptacje pieśni Moniuszki (Gdyby rannym słonkiem), dixielandowe interpretacje polskich melodii ludowych z repertuaru Mazowsza (Ej, przeleciał ptaszek), Śląska (Starzyk), słynne Motywy góralskie opracowane wspólnie przez Zbigniewa Namysłowskiego i Henryka Majewskiego. Majewski jest aranżerem aż 10 utworów.

Ciekawostką jest kolejne nieścisłości. Otóż w niektórych opracowaniach płyta ma oznaczenia XL 0196 oraz w innych publikacjach rok wydania 1963.

Winyl ponownie został wydany pod tym samym numerem czyli XL 0236 w 1972 w wersji stereo.

W 2008 roku winyl doczekał się wydania na płycie kompaktowej, w serii Polish Jazz Deluxe – Polskie Nagrania – PNCD 1001 a następnie wznowienia w postaci remasteringu w 2016 roku na winylu i kompakcie:

– Warner Music Poland – 0190295960193

– Polskie Nagrania Muza – 9 59602 0, Warner Music Poland – 9 59602 0

Historyczna płyta wydana została w następującym składzie:

Henryk Majewski- trumpet

Waldemar Kurpinski- clarinet

Wlodzimierz Kruszynski – clarinet

Jerzy Kowalewski – trombone

Andrzej Dobrawa – trombone

Dimitr markiewicz – trombone

Wojciech Kacperski – piano

Wlodzimierz Gulgowski – piano

Tomasz Ochalski – piano Bogdan Ignatowski – banjo

Zdzislaw Orlowski – bass

Adam Skorupka – bass

Tadeusz Wojcik – bass

Janusz Kozlowski- bass

Marian Zabek – drums

Mieczyslaw Wadecki – drums

——————————————

Poniżej wyjątkowy rarytas singiel wydany przez Pronit – N0112, wydany w 1958 roku.

W środowisku jazzowym pod względem kolekcjonerskim to bardzo poszukiwana płyta. Dokładnie taką samą wersję można wyszukać na czarnym, jednak trafić na taki tytuł w kolorze to naprawdę szczęśliwy traf. Pronit rzadko wydawał płyty na transparentnym winylu.

W latach 60 Pronit lubił „bawić się” kolorami, a masa winylowa była ciągle udoskonalana.  W mojej kolekcji posiadam również inne płyty kolorowe z tego okresu m.in. żółtą, pomarańczową czy różową. Radziecka Melodia robiła podobnie. Prawdopodobnie Pronit wzorował się na Towarzyszach ze Wschodu, a świadczą o tym liczne zachowane dokumenty z delegacji służbowych pracowników Zakładów Chemicznych „Pronit” odbytych w radzieckich Instytutach związanych z produkcją płyt gramofonowych.

Na uwagę zasługuje również waga tej płyty i okładka z porządnego, grubego kartonu. Ta 230 gramowa pozycja winylowa wyszła również w zielonej transparentnej wersji.

Płyta ze zbiorów Łukasza Trawczyńskiego (MiastoWinyli).


Tekst o Warsaw Stompers na podstawie informacji z artykułu w J. Szprota w magazynie Jazz Forum oraz z książki Jazz – Rytm XX wieku Mateusza Święcickiego.
Marek R.

Informacja o singlu Łukasz Trawczyński.

 

Views: 3