Dziś pozwólcie, że się z Wami podzielę tym co mi ostatnio wpadło. O tym wydaniu już wcześniej pisałem, jednak jak się okazuje Bogdana kolekcjonersko dalej zaskakuje. To wydanie w wersji kolorowego winylu jest dość często spotykane. Jeśli na aukcjach mają się pojawić płyty kolorowe z kategorii #Pronit to zazwyczaj jest to właśnie album Bogdany Zagórskiej. Sam na przestrzeni ostatniego roku wyhaczyłem, aż 7 albumów w różnych kolorowych zabarwieniach. Muszę przyznać, że na czarnym tej E-pki nie widziałem.
Wśród wspomnianych zdobyczy dziś dzielę się tą perełką. Album w stanie (M)
z wyraźnym grzbietem. Jak się okazuje wydanie to w stanie fabrycznym posiadało grzbiet. Mając kilka tych wydań spotkałem się z tym po raz pierwszy. Pewnie te wcześniejsze „Bogdanki” zatraciły swój gabaryt po dawnych właścicielach. A Wy macie to wydanie z grzbietem?


Views: 7
NAJNOWSZE KOMENTARZE