„Dwa Zielone Słońca”
Jak tu zimno i cicho, ciemno jest bez twych oczu
wyludnione alejki nie poznały mnie znów
mokry asfalt nie słyszy naszych rozmów ni kroków
tylko listek unosi się na nitce ze snu
Co dzień patrzę czy w oknie jasny ognik zapłonie
ile godzin, dni, myśli ta niepewność ma trwać
w labiryncie uliczek już niedługo utonę
lub zamienię się w kamień i tak będę gdzieś stał
Każdej nocy odwiedzasz moje gwiezdne marzenia
we dnie chodzę za miasto, lecz nie znajdę nas tam
las poczerniał, bo nie chce dać mi praw do istnienia
a wiatr polny się śmieje, że przyszedłem tu sam
Dwa aniołki mówiły, że polecą do ciebie
i powiedzą jak bardzo chciałbym z tobą znów być
słońce skryło się w chmurach, a czy wyjdzie, już nie wiem
wierzę w to, że świat zmienisz, by znów chciało się żyć.
Jarosław Turalski
Views: 11

NAJNOWSZE KOMENTARZE