„Z ziemi włoskiej do… Pionek”
Witaj po tej stronie! kontynuując…
Zakłady Chemiczne #Pronit stale udoskonalały produkcję masy winylowej. Świadczą o tym liczne notatki pracowników z wyjazdów służbowych, nie tylko do Państw Bloku Wschodniego, ale również do Belgii czy Włoch.
Dziś pozwolę sobie napisać o wnioskach, jakie zostały zawarte w sprawozdaniu pracowników „Pronitu” z 1962 roku po wizycie we włoskich firmach:
- „Terenzio”– firma produkująca maszyny do produkcji płyt gramofonowych, kart dźwiękowych i płyt foliowych, jednak na dzień wizyty firma nie posiadała żadnych pras celem ich obejrzenia, dlatego całe zainteresowanie padło na firmę „Record”, która znajdowała się na peryferiach Mediolanu. Tam też udała się z wizytą delegacja pracowników
- Wspomnę również o wnioskach z Laboratorium Badawczego w Porto Marghera koło Wenecji, gdzie w tamtym czasie tłoczono płyty o średnicy 300 mm.
Powiem szczerze, że próbowałem coś więcej „wygooglować” o produkcji płyt winylowych w tych firmach i jak się okazało sprawa nie jest tak oczywista jak myślałem. W sprawozdaniu z 1962 roku pada jeszcze nazwa Zakładów Produkcyjnych „Sicedison”


Porto Marghera, Wenecja, Włochy. To tutaj w Laboratorium Badawczym tłoczono płyty o średnicy 300 mm. Foto: wikipedia.pl. Widok współczesny.
W sprawozdaniu służbowym, które zostało zatwierdzone w roku 1963 r. przez naczelnego inż. Zdzisława Płaczkę, mgr Adam Wójcicki i inż. Jerzy Boroch wyraźnie zwrócili uwagę na aspekt odejścia od tłoczenia płyt gramofonowych
z wykorzystaniem tabliczek/wstęg podczas prasowania na rzecz zastąpienia ich granulatem. Co więcej… Takie rozwiązanie w dalszych latach na stałe weszło do procesu produkcyjnego płyt gramofonowych w Pionkach. W swoich zbiorach posiadam zdjęcie z tłoczni płyt gramofonowych „Pronit” z 1967 roku, na którym Pani prasuje płytę z wykorzystaniem granulatu w formie bobiny.

Wizualizacja odległości w linii prostej: żródło: Mult.dev.
Na poniższym zdjęciu przedstawiam tabliczki masy winylowej #MadeInPronit, które po rozgrzaniu na stole grzewczym trafiały bezpośrednio do pras między niklowe matryce.

Oryginalne tabliczki/wstęgi z masy winylowej znalezione w „pronitowskim lesie”.
We Włoszech zamiast tabliczek stosowano tzw. bobiny z granulatu (poniżej oryginalne zdjęcie, które zostało dołączone do sprawozdania z wizyty we Włoszech). Bobiny są zwartą bryłą granulatu z masy winylowej w kształcie pokrojonego walca. Waga tej bryły była odliczona proporcjonalnie do rozmiaru płyty.

Bobiny z granulatem w kształcie pokrojonego walca. Zdjęcie oryginalne dołączone do sprawozdania
z 1962 r.

Zdjęcie współczesne. Granulat ocalony. Ze zbiorów własnych.
Zanim patent ten na dobre zagościł w „Pronicie”, do Zakładowego Laboratorium Badawczego Zakładów Chemicznych „Pronit” w Pionkach trafiły prosto z Włoch próbki masy winylowej w postaci granulatu i pręcików. Tam poddano je testom.


Zakładowe Laboratorium Badawcze Zakładów Chemicznych „Pronit” w Pionkach.
Fot: Tomasz Grzywacz.
W „pronitowskim” lesie udało mi się odszukać zarówno tabliczki, pręciki jak i bobiny
z granulatem, które trafiły tam zapewne jako odpad.
Odpad – odpadem, ale dziś – po latach – to niezastąpione źródło historii Miasta Pionki polskiej fonografii, które tylko potwierdzają metodę produkcji jaka była stosowana
w Włoszech.
Kto lubi literki i cyferki oto kilka zalet przejścia z technologii „tabliczkowej” na pełne wykorzystanie granulatu:
Do tłoczenia płyt w firmie „Sicedison” w Porto Marghera koło Wenecji użyto dwóch różnych mas w formie płytek i granulatu wstępnie podgrzanego w termostacie do 155 stopni C. w czasie 20 minut.
Przy produkcji płyt z masy w postaci płytek otrzymano 90% braków (głównie pojawiały się pęcherze), zaś z masy w postaci granulatu tylko 5%.
W oparciu o powyższe próby stwierdzono, że masa w postaci granulatu daje dużo lepsze rezultaty niż masa w postaci płytek o takim samym składzie.
Do sprawozdań z innych miejsc pozwolę sobie jeszcze powrócić.
Dzięki, że dotarliście do końca:)
Źródło: Archiwum Państwowe w Radomiu, Sprawozdanie z Delegacji służbowej pracowników do Włoch w dniach 18.11-01.12.1962r. Adam Wójcicki, Jerzy Boroch.
Doceniaj swoich Twórców. Czas na przerwę! Jeśli podoba Ci się to co tutaj tworzę to postaw mi kawkę:) Link do wsparcia: Dziękuję:)
Postaw kawę dla #MiastoWinyli – buycoffee.to

W innych sprawach zapraszam do kontaktu:
Kupno/Wymiana/Sprzedaż
miastowinyli@gmail.com
Views: 39

NAJNOWSZE KOMENTARZE